Artykuły z kategorii

Klaudiusz Baran z akordeonem. Fot Iza Stefanek

W czwartek (16 czerwca) i piątek (17 czerwca) o godz. 19 widzów czeka spotkanie z muzyką Ravela, Gershwina i Piazzolli.

Koncerty kończące 70. – jubileuszowy - sezon artystyczny w filharmonii poprowadzi dyrygent Piotr Sułkowski, a jako solista wystąpi Klaudiusz Baran (bandoneon, akordeon).

Usłyszymy utwory bardzo lubiane przez publiczność sal koncertowych: „Bolero” Maurycego Ravela, „Amerykanin w Paryżu” George’a Gershwina, oraz - w wykonaniu solisty Klaudiusza Barana i filharmoników warmińsko-mazurskich – kompozycję „Libertango” Astora Piazzolli.

Osiemnastotaktowy temat „Bolera” Maurycego Ravela (1875-1937) powtarza się monotonnie, kilkanaście razy, bez żadnych odmian, tyle, że intonują go wciąż nowe instrumenty, a odegrawszy swoje – dołączają do pozostałych, przy jednostajnym, hipnotyzującym akompaniamencie postukiwań bębenka. Zaczyna flet, po nim klarnet, fagot... i tak dalej. W ten sposób zmienia się barwa powtarzanej melodii, zaś dynamika narasta w nieustannym crescendo aż do gwałtownej kulminacji. Twierdzi się, że na świecie, co 10 minut rozbrzmiewa „Bolero” Ravela - teraz, gdy maju bieżącego roku wygasły po 90 latach prawa autorskie do utworu, prawdopodobnie będziemy je słyszeć jeszcze częściej.

„Amerykanin w Paryżu” George’a Gershwina (1898-1937) to fantazja symfoniczna o tym, jak to któregoś wiosennego poranka pewien Amerykanin zwiedzał Paryż... Muzyka Gershwina „musująca jak francuski szampan” powstała w roku 1928, już po „Błękitnej rapsodii” (1924) i po „Koncercie fortepianowym” (1925), a wykonana została po raz pierwszy w tym samym roku w nowojorskiej Carnegie Hall. Gershwin był wtedy u szczytu powodzenia - amerykański fenomen, twórca, któremu udało się w prawdziwie mistrzowski sposób połączyć tradycje tamtejszej muzyki popularnej, ludowej, jazzu i technik europejskiej muzyki klasycznej.

– Astor, twoje utwory klasyczne są napisane poprawnie. Ale prawdziwy Piazzolla jest w muzyce, którą mi przed chwilą zagrałeś. Nigdy jej nie porzucaj - to rada, którą Astor Piazzolla (1921-1992) otrzymał od Nadii Boulanger, swojej nauczycielki, uważanej powszechnie za najlepszego ówczesnego pedagoga muzyki, przyjaciółki Ravela, Strawińskiego i wielu innych wielkich kompozytorów. I tak zaczęła się era Tango Nuevo, czyli Nowego Tanga. Piazzolla koncertuje na całym świecie, z zespołami i jako solista, od Ameryki Południowej przez Europę, Japonię, po Stany Zjednoczone. W 1987 r. gra przed ogromną publicznością w nowojorskim Central Parku. Wiele nagrywa, pracuje intensywnie aż do śmierci w lipcu 1992. Pozostawił po sobie ponad 250 tang i wiele innych (w sumie około 1000) utworów.

Choć koncerty 16 i 17 czerwca oficjalnie kończą w filharmonii sezon artystyczny 2015/2016, to nie są one ostatnimi propozycjami muzycznymi dla melomanów. 26 czerwca, o godz.18 z udziałem orkiestry filharmonii koncertem symfonicznym pod batutą Piotra Sułkowskiego z gitarzystami Justyną Sobczak i Marcinem Dylla zostanie zainaugurowany X Festiwal Gitarowy Joaquina Rodrigo w Olsztynie. A potem do 2 lipca zapraszamy do sali koncertowej na festiwalowe recitale gitarowe. Szczegóły na stronie www.filharmonia.olsztyn.pl