Artykuły z kategorii

Część pracy Tymka Borowskiego - kolorowy napis "It means this and that"BWA Galeria Sztuki w Olsztynie zaprasza na spotkania pod takim właśnie tytułem.

 

 

Pierwsze z nich już w czwartek (16 kwietnia) o godzinie 17 - na temat polskiej sztuki konceptualnej i krytycznej – poprowadzi historyk sztuki Olga Orzeł-Kopeć.

 

 

Kolejne spotkanie odbędzie się tydzień później (23 kwietnia o godz. 17). Justyna Banasiak (pracownik merytoryczny BWA, estetyk) opowie o relacjach między dziełem sztuki a odbiorcą w kontekstach estetyki filozoficznej.

 

Inspiracją dla spotkań jest aktualna wystawa Tymka Borowskiego „There is no such thing as art" / "Nie ma czegoś takiego jak sztuka”. W swoich pracach Tymek skupia się na szukaniu prawideł rządzących sztuką współczesną, relacją pomiędzy artystą i odbiorcą. Stawia pytania dotyczące miejsca artysty i dzieła sztuki w szerokim kontekście kultury. Podczas spotkań będziemy starali się odpowiedzieć na te pytania, a także zastanowić się, dlaczego sztuka współczesna jest tak często dla nas niezrozumiała i zawiła. - Myślę, że artyści często nie rozpatrują swojej działalności w szerszym kontekście, egzystują w takim bąblu, bańce sztuki – mówi Tymek Borowski. - Stąd biorą się te wszystkie okropne dzieła interesujące tylko dla wąskiej grupy specjalistów sztuki, art-geeków. Sztuka współczesna to dość nadęta dziedzina. Lubimy o niej myśleć, że jest taka progresywna i różnorodna, ale niestety tak naprawdę kisi się w nowym akademizmie. Oczywiście, zamiast malowania obrazów typu Wodna Lafirynda u Źródła jest teraz katalog postkonceptualnych chwytów, ale zasada działania i marazm są te same.

 

Wstęp na spotkania jest wolny.