Artykuły z kategorii

Praca Zbigniewa Urbalewicza, którą będzie można zobaczyć w BWA W olsztyńskiej Galerii BWA (al. Piłsudskiego 38) będzie można zobaczyć najnowsze prace Wojciecha Wilczyka i Zbigniewa Urbalewicza.

 

 

Wernisaż obu prezentacji w czwartek (5 lutego) o godz. 18.

 

 

Na głównej sali pokazany zostanie najnowszy projekt Wojciecha Wilczyka - "Święta wojna" - przygotowany we współpracy z łódzką galerią Atlas Sztuki. Artysta stworzył dokumentację napisów, malunków na murach i graffiti kibiców piłkarskich w polskich miastach. Efektem działań jest wydana przez Atlas Sztuki i wydawnictwo Karakter publikacja „Święta Wojna” zawierająca 391 fotografii oraz ekspozycja, którą będzie można zobaczyć w Olsztynie.

 

W latach 2009-2014 Wojciech Wilczyk fotografował kibicowskie graffiti w Krakowie, na Górnym Śląsku i w Łodzi, czyli tam, gdzie dochodzi do największych tarć między zwolennikami rywalizujących drużyn piłkarskich. Te fotografie to coś więcej niż dokumentacja zjawiska społecznego, które wielu chciałoby uznać za wąską, a więc niewartą uwagi, subkulturę. W obiektywie Wojciecha Wilczyka kibicowskie graffiti zmienia się w pytanie o kondycję i stan świadomości całego społeczeństwa, tak łatwo dającego przyzwolenie na agresję, ksenofobię i rasizm. Prostackie napisy i rozbudowane graficznie murale tworzone przez kibiców, w których narodowa duma i rycerskość mieszają się z antysemityzmem i nawoływaniem do przemocy, każą na nowo zastanowić się nad wykluczeniem społecznym całych grup ludności.

 

Kibicowskie napisy to - wbrew pozorom - nie tylko bazgroły. Malowidła często przybierają wyrafinowane formy. Niektóre wyznaczają granice wpływów poszczególnych drużyn, inne wychwalają lub wspominają konkretnych kibiców lub postaci historyczne, zwłaszcza „żołnierzy wyklętych”. - Robiąc ten projekt, starałem się działać w taki sposób, aby pokazać różne przejawy tytułowej wojny. Interesowało mnie, w jaki sposób osobowości przejawiają się w tym, co widać na murach - tłumaczy Wilczyk.

 

Wojciech Wilczyk to jeden z najważniejszych polskich dokumentalistów. Był dwukrotnie nominowany do Deutsche Börse Photography Prize. Wykłada na Akademii Fotografii w Krakowie, od pięciu lat prowadzi wpływowego bloga fotograficznego: hiperrealizm.blogspot.com.

 

W sali kameralnej widzowie będą mogli spotkać się z wyrafinowaną sztuką rysunku i kaligrafii w wykonaniu Zbigniewa Urbalewicza. Wystawa „Opisozapisy” to efekt zainteresowania artysty kaligrafią zachodnią, japońską, chińską oraz sumi-e - malarstwem tuszowym. Inspirujego go litera, ideogram i piktogram, które wykorzystuje w osobistym zapisie graficznym. W BWA przedstawi specjalnie przygotowany projekt będący efektem jego poszukiwań w obrębie kaligrafii. - Pismo, jako swoiste signum człowieka, notacja myśli, zapis słowa i całej otaczającej nas rzeczywistości, jest czymś przynależnym jedynie człowiekowi. Genialnym „wynalazkiem", który musiał zaistnieć wcześniej czy później jako wynik postępu w sposobie komunikowania się, ale i wyrażania siebie – opowiada Zbigniew Urbalewicz. - Pismo to jednocześnie obraz człowieka, symulowanie istnienia, ale w innej, bardziej intymnej przestrzeni. W końcu – ślad w pamięci, specyficzne narzędzie do odtwarzania obrazu-człowieka-artysty-otoczenia.

 

Artysta jest związany z Instytutem Sztuk Pięknych na Wydziale Sztuki UWM w Olsztynie. Zajmuje się grafiką projektową i warsztatową, projektowaniem form użytkowych, rysunkiem, malarstwem ściennym i sztalugowym, ilustratorstwem, aranżacją przestrzeni, fotografią.

 

Fotografia Wojciecha Wilczyka przedstawiająca mural z hasłem kibicowskim