Fot. Michał RowińskiBlisko rok oczekiwania po ubiegłorocznym Grand Slamie, miesiące przygotowań, ogrom pracy włożony w tworzenie największego turnieju siatkówki plażowej w Polsce i doczekaliśmy się. Godzina „0” wybiła w poniedziałek rano, gdy na boiska w Starych Jabłonkach wybiegły najlepsze siatkarki na świecie. Tym samym zainaugurowały tegoroczne Mistrzostwa Świata w siatkówce plażowej Mazury 2013.

 

To pierwszy w historii turniej tej rangi organizowany w naszym kraju, w którym wystąpią najlepsi na świecie – 48 par męskich i 48 żeńskich. Wśród nich znalazło się aż siedem duetów z Polski – cztery teamy siatkarzy i trzy siatkarek, a całe rozgrywki zainaugurowały właśnie panie. Na boisko centralne wybiegły jako pierwsze reprezentantki Czech i Rosji i to do nich należały pierwsze akcje mistrzostw świata w siatkówce plażowej w Polsce. 

 

 

 W spotkaniu tym triumfowały Czeszki Kolocova/Slukova, które pokonały duet Prokopeva/Popova 2:0. Następnie na boisku głównym pojawił się pierwszy polski team Paszek/Kociołek. Młode Polki musiały stoczyć swój pierwszy pojedynek w mistrzostwach świata z utytułowanym  i doświadczonym teamem z Chin, Xue/Zhang. Polki oważnie walczyły z dużo silniejszymi rywalkami, zwłaszcza w drugiej odsłonie, ale musiały zejść z boiska pokonane. - Pokazałyśmy, że potrafimy grać w siatkówkę plażową, szczególnie w drugim secie. Uważam, że to dobrze, ze już na początek trafiłyśmy na tak mocną parę. To była dobra, naprawdę dobra rozgrzewka przed kolejnymi meczami – zapewniła jednak Katarzyna Kociołek. Po nich w samo południe na korcie centralnym pojawiły się Holenderki Keizer/Van Iersel i Austriaczki Kayser/Schützenhöfer. W tym starciu lepsze okazały się te drugie, ale dopiero po zaciętej walce w trzech setach.

 

Wtedy polscy kibice ponownie mogli oglądać na największym stadionie w Starych Jabłonkach pojedynek, w którym walczyły biało-czerwone. Tym razem na boisko wybiegły Kinga Kołosińska i Monika Brzostek i nie pozostawiły rywalkom cienia wątpliwości, który z duetów jest silniejszy. Reprezentantki Łotwy Minusa/Ikauniece nie stawiały polskim siatkarkom większego oporu i w obu rozegranych setach Monika i Kinga wygrywały z dużą przewagą punktową. - Nasze przeciwniczki dawno nie występowały na piachu, więc za bardzo nie wiedziałyśmy, czego możemy się po nich spodziewać. Trener podpowiedział nam, że dużo grają z drugich piłek, więc przygotował nam taktykę właśnie pod takie rywalki – przyznała po spotkaniu Kinga Kołosińska. Od razu po nich pierwsze grupowe spotkanie rozegrała też trzecia polska para Renata Bekier i Agata Oleksy. Polki zmierzyły się z bardzo egzotycznymi rywalkami z Wanatu, Elwin/Iatika. Niestety, zeszły z boiska pokonane (2:0). - W naszych poczynaniach było dużo niedokładności, a rywalki skrzętnie to wykorzystywały – tłumaczyła Renata Bekier.


Na korcie głównym rozegrane zostały dziś jeszcze trzy pojedynki. Najpierw grupowe rywalki Bekier/Oleksy – Brazylijki Lili/Seixas pokonały 2:0 Włoszki Gioria/Giombini, następnie Ross/Pavlik w dwóch bardzo podobnych partiach wygrały amerykański pojedynek z Fendrick/Hochevar. Na zakończenie dnia na boisku głównym inny duet zza oceanu - Fopma/Sweat - po niespełna czterdziestu minutach gry pokonał ekipę z Kazachstanu Mashkova/Tsimbalova. Walka toczyła się również na pozostałych boiskach zlokalizowanych na obszernym  terenie mistrzostw świata. M.in. w „polskiej” grupie A, rywalki Kingi Kołosińskiej i Moniki Brzostek stoczyły zacięty i bardzo emocjonujący pojedynek. Ostatecznie w tie-breaku lepsze od szwajcarskiej pary Forrer/Vergé-Dépré okazały się Niemki Bieneck/Großner. Kolejny trzysetowe starcie rozegrały przeciwniczki duetu Paszek/Kociołek. W tym starciu lepiej od teamu z Finlandii Nystrom Em./Nystrom Er. spisały się Słowaczki Dubovcova/Nestarcova. W zestawieniu Bekier/Oleksy Brazylijki Lili/Seixas pokonały reprezentantki Włoch Gioria/Giombini.

 

Po zakończeniu wszystkich poniedziałkowych konfrontacji przyszedł czas na oficjalne otwarcie Mistrzostw Świata w Siatkówce Plażowej Mazury 2013 (FIVB Beach Volleyball World Championships Mazury 2013). Na scenie zbudowanej na wodzie duet Crowd Supporters i oficjale, przy udziale licznie zgromadzonej publiczności, hucznie rozpoczęli turniej.

 

We wtorek siatkarki będą kontynuowały swoją grę, natomiast do walki przystąpią również duety męskie, wśród których znajdują się aż cztery polskie dwójki: Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, Bartosz Łosiak i Piotr Kantor oraz Jarosław Lech i Damian Wojtasik. Emocji z pewnością nie zabraknie, więc organizatorzy zapraszają wszystkich do Starych Jabłonek, nad jezioro Szeląg Mały.

 


Poniedziałek, 1 lipca 2013 – WYNIKI turnieju kobiecego:

Kołosińska/Brzostek POL – Minusa/Ikauniece LAT 2:0
(21:13, 21:14)
Vergé/Dépré SUI – Bieneck/Großner GER 1:2
(26:24, 26:28, 9:15)
Dubovcova/Nestarcova SVK  - Nystrom Em./Nystrom Er. FIN 2:1
(18:21, 21:19, 15:13)
Xue/Zhang Xi CHN – Paszek/Kociołek POL 2:0
(21:10, 21:19)
Broder/Valjas CAN – Bloem/Kadijk R. NED 1:2
(21:17, 14:21, 6:15)
Ross/Pavlik USA – Fendrick/Hochevar USA 2:0
(21:15, 21:15)
Meppelink/van Gestel NED – Pati/Michelle PAR 2:0
(21:13, 21:6)
Mashkova/Tsimbalova KAZ – Fopma/Sweat USA 0-2
(15-21, 17-21)
Holtwick/Semmler GER – Dumbauskaite/Povilaityte LTU 2:0
(21:15, 21:18)
Bawden/Clancy AUS - Van der Vlist/Wesselink NED2:0
(22:20, 21:17)
Ludwig/Walkenhorst GER – Bonnerova/Hermannova CZE 2:0
(21:13, 23:21)
Antonelli/Agatha BRA  - Goricanec/Hüberli SUI 2:0
(21:17, 29:27)
Ukolova/Khomyakova RUS – Pavan/Bansley CAN 1:2
(21:18, 14:21, 10:15)
Schwaiger D./Schwaiger S. AUT - Artacho-Ngauamo AUS 2:0
(21:13, 21:16)
Borger/Büthe GER – Radarong/Udomchavee THA 2:0
(22:20, 21:14)
Cicolari/Menegatti ITA – Arvaniti/Karagkouni GRE 2:0
(21:13, 21:12)
Keizer/Van Iersel NED – Hansel/Schützenhöfer AUT1:2
(18:21, 21:17, 13:15)
Zumkehr/Heidrich SUI – Kayser/Graessli SUI 2:1
(23:25, 21:11, 15:13)
Liliana/Baquerizo ESP – Ross/Day USA 1:2
(21:14, 17:21, 10:15)
Kolocova/Slukova CZE – Prokopeva/Popova RUS 2:0
(21:17, 21:15)
Talita/Lima BRA  - Maria Clara/Carol BRA 1:2
(17:21, 21:19, 10:15)
Dampney/Boulton ENG – Sinnema/Stiekema NED 0:2
(11:21, 14:21)
Lili/Seixas BRA – Gioria/Giombini ITA 2:0
(21:16, 21:19)
Bekier/Oleksy POL – Elwin/Iatika VAN 0:2
(14:21, 15:21)